Tromsø: Safari wędkarskie na morzu
★ 4.8 · 743 opinie
- 3,5 godz. arktyczna wyprawa, pogodowo elastyczna
- Sternik i przewodnik wędkarski na pokładzie
- Najczęściej rezerwowana
- Bezpłatne anulowanie
Wycieczki wędkarskie
Wycieczka wędkarska w Tromsø to inny sposób na spędzenie kilku godzin na tych fiordach i najtańsza okazja, by wypłynąć na wodę z miejskiego nabrzeża: 379 zł za dwie godziny z lokalnymi rybakami, sprzętem i ocieplanymi kombinezonami w cenie, przy 431 opiniach i ocenie 4,7. Trzyipółgodzinna wyprawa za 687 zł ma 743 opinie i ocenę 4,8 — najwięcej ze wszystkich ofert na tej stronie. Obie dotyczą wędkarstwa, nie połowu krabów: na pokład trafia dorsz, a safari z krabem królewskim w Tromsø zaczyna się od 1 047 zł.

Szybka odpowiedź
Z Tromsø wypływają dwie wycieczki wędkarskie opisane na tej stronie i są to dwie najtańsze oferty tutaj: 379 zł za dwie godziny i 687 zł za trzy i pół. Wędki, żyłki, przynęty i ocieplane kombinezony są w cenie obu, a na obu gotuje się zupę z tego, co złowi łódź. Dorsz to ryba, którą najpewniej uniesiesz do zdjęcia, obok niego czarniak i plamiak, a nagrodą jest halibut. Na kraba królewskiego wybierz safari z krabem królewskim — nasz najlepszy wybór to 1 047 zł.
Rezerwuj bezpośrednio
Najczęściej oceniany i najtańszy, potem nasz typ i polowanie na Senjafjell dla porównania.
★ 4.8 · 743 opinie
★ 4.7 · 431 opinie
★ 4.4 · 87 opinie
★ 4.7 · 40 opinie
Co łowisz
Dorsz, czarniak, plamiak, a cięższa wędka czeka w pogotowiu na halibuta.
Dorsz to ryba, na której zbudowane są te fiordy. Ciąg dorsza arktycznego karmi to wybrzeże od tysiąca lat, łodzie wiedzą, gdzie ryby trzymają się przy każdym stanie pływu, a podczas zwykłego rejsu kilka sztuk ląduje na pokładzie w ciągu pierwszych pół godziny. Są ciężkie, walczą i dobrze wychodzą na zdjęciach.
Obok dorsza trafisz na czarniaka, który bierze przynętę mocno i szybko, oraz na plamiaka, który z tej dwójki lepiej smakuje. Czasem pojawia się zębacz i warto go zobaczyć. Rybą, na którą wszyscy liczą, jest halibut: rzadszy, potrafi osiągnąć niezwykłe rozmiary, i to z jego powodu przewodnicy trzymają pod ręką cięższą wędkę.
Wędkowanie na dorsza w Tromsø trwa przez całe ciemne miesiące. Fiordy pozostają otwarte, ryby trzymają się głęboko i są w zasięgu, a zimowy rejs wędkarski w Tromso ma dodatkowy atut: wypływasz na czarną wodę pod niebem, które często robi coś, co warto obserwować.
Oba zamieszczone tu rejsy zapewniają wszystko: wędki, żyłki, przynęty i ocieplane kombinezony, dzięki którym trzy godziny na pokładzie w styczniu to komfort, a nie test wytrzymałości. Doświadczenie jest mile widziane, ale całkowicie opcjonalne; przewodnicy założą pierwszą przynętę każdemu, kto tego chce.
Dwa rejsy
Różnica to dziewięćdziesiąt minut, i te dziewięćdziesiąt minut ma znaczenie.
379 zł, dwie godziny. Najniższa cena na tej stronie i rejs, który idzie prosto do celu: wypłynięcie z nabrzeża z lokalnymi rybakami do miejsc, z których korzystają od lat, opuszczenie linek i powrót. Ocieplane kombinezony i cały sprzęt w cenie. 431 opinii ze średnią 4,7 przy wielu terminach wypłynięć czyni to jednym z najlepiej udokumentowanych sposobów, by dostać się na te fiordy za mniej niż sto dolarów.
687 zł, trzy i pół godziny. Najczęściej opiniowana oferta na całej tej stronie: 743 opinie ze średnią 4,8. To rejs wędkarski po Arktyce łodzią w Tromso dla osób, które nigdy nie trzymały wędki, z kapitanem i osobnym przewodnikiem wędkarskim, wyposażeniem w bazie przed wypłynięciem i celowo dłuższym czasem na pokładzie niż w drodze. Zupa z połowu gotowana jest na pokładzie i pojawia się w opiniach równie często jak ryby.
Właśnie w tych dodatkowych dziewięćdziesięciu minutach tkwi różnica. Dwie godziny dają ci fjord i garść ryb; trzy i pół pozwalają łodzi przenieść się, jeśli pierwsze miejsce jest ciche, a to zwykle decyduje o tym, jak dzień zostanie zapamiętany.
Połów ryb czy safari z krabami
Wypływają z tego samego nabrzeża, a są to zupełnie inne dni.
Na połów ryb wyciągasz dorsza na lince, którą trzymasz w ręku. Safari z krabem królewskim wyciąga z dna morskiego pułapkę z krabem królewskim w środku, wciąganą ręcznie przez burtę.
Na połowach ryb gotuje się zupę z dzisiejszego połowu. Każde safari z krabem królewskim podaje kraba: jedno zwierzę na dwoje gości, z masłem, cytryną i chlebem.
Połów ryb zaczyna się od 379 zł za dwie godziny. Safari z krabem królewskim zaczynają się od 1 047 zł, co jest naszym najlepszym wyborem i obejmuje posiłek.
Połów ryb zajmuje ręce przez cały czas. Safari z krabami ma dwa intensywne momenty — zastawianie i wyciąganie — a pomiędzy nimi dużo fiordu.
Osoby, które chcą coś złowić, wybierają połów ryb. Osoby, które chcą zwierzęcia, historii i posiłku, wybierają kraby. Spora część gości rezerwuje jedno i drugie.
Łodzie i załoga
Robocze załogi, miejsca trzymane w pamięci i ciepła kabina, do której można się schować.
Obie oferty połowów ryb prowadzą ludzie, którzy łowią na tych wodach na życie, a nie dla publiczności. Brzmi to jak marketing, dopóki nie jesteś na pokładzie, a skipper zmienia zdanie co do miejsca, bo coś w sposobie, w jaki płynie prąd, mu nie pasuje — i dwadzieścia minut później wędki zaczynają się wyginać. Te miejsca nie są na żadnej mapie, którą można kupić; są w głowach garstki załóg.
Wyprawa za 379 zł najbardziej w to wchodzi. Jest reklamowana jako wypłynięcie z lokalnymi rybakami do miejsc, których zawsze używali, a opinie z 431 ocen wracają do tego samego punktu: załoga rozmawia, a to, co mówi o fiordzie i rybach, jest tym, co goście pamiętają.
687 zł obiera inne podejście i obsadza łódź skipperem oraz osobnym przewodnikiem wędkarskim, dzięki czemu ktoś może swobodnie chodzić po pokładzie przez cały czas. Dla rodziny, zdenerwowanego debiutanta lub kogoś, kto woli, żeby mu pokazano, niż zostawiono samego sobie, ta druga para rąk jest tym, co kupuje wyższa opłata, a 743 opinie przy 4,8 sugerują, że to działa.
Obie łodzie mają ogrzewaną kabinę z miejscami do siedzenia, co jest szczegółem, który czyni trzygodzinną wyprawę w lutym wykonalną. Łowisz, dopóki nie zmarzniesz, siedzisz w środku z gorącym napojem, dopóki się nie rozgrzejesz, i wychodzisz z powrotem. Nikt nie stoi na pokładzie przez trzy godziny bez przerwy i żadna łódź tego nie oczekuje.
Praktyczne informacje
Spacer do nabrzeża, kombinezon na pokładzie i tabletka, jeśli chcesz mieć pewność.
Obie łodzie rybackie wypływają z nabrzeża w centrum Tromsø, kilka minut spacerem od Storgata i od większości hoteli w mieście. To jedna z cichych zalet tego miasta: leży na wyspie, port jest centrum, a do łodzi idziesz pieszo, zamiast dojeżdżać samochodem.
Operatorzy zapewniają kombinezon, buty, wędkę i przynętę. Zabierz ciepłą czapkę, rękawice, w których możesz pracować, i coś do trzymania aparatu. Choroba morska na tych osłoniętych fiordach zdarza się rzadko, a kto woli mieć pewność, może wziąć tabletkę godzinę przed wypłynięciem.
Rezerwuj kilka tygodni wcześniej. Obie te oferty mają setki opinii i szybko się zapełniają w sezonie zorzy, gdy całe miasto jest pełne. Bezpłatne anulowanie obowiązuje w ofertach tutaj, więc wczesna rezerwacja kosztuje cię elastyczność, a nie pieniądze.
743 opinie ze średnią 4,8 przy najczęściej ocenianej wycieczce tutaj: trzy i pół godziny, cały sprzęt i zupa z własnego połowu.
Sprawdź terminy safari morskiego→W skrócie
Dwie oferty połowu ryb i obok nich wyprawa po kraby.
379 zł. Dwie godziny, lokalni rybacy, cały sprzęt, 431 opinii. Najtańszy sposób, by wypłynąć na te fiordy.
687 zł. Trzy i pół godziny, szyper i przewodnik wędkarski, 743 opinie ze średnią 4,8 — najczęściej oceniana wycieczka na tej stronie.
1 047 zł. Jeśli tak naprawdę chcesz kraba królewskiego, to nasz najlepszy wybór: wyciągasz pułapki, a połów podają ci na brzegu.
Częste pytania
Od 379 zł za dwie godziny z lokalnymi rybakami, sprzętem i kombinezonami termicznymi w cenie. Dłuższa wyprawa z przewodnikiem wędkarskim to 687 zł.
Najczęściej dorsza, obok niego czarniaczka i plamiaka. Halibut to nagroda i trafia się rzadziej.
Tak, w obu ofertach: wędki, żyłki, przynęty i kombinezony termiczne, a do tego szyper, który zna łowiska.
Te wyprawy są stworzone dla początkujących. Przewodnicy zakładają pierwszą przynętę i pokazują rytm, a dzieci radzą sobie bez problemu.
Tak. Fiordy są dostępne przez cały rok, a zimowe wypłynięcia stawiają cię nad ciemną wodą z dużą szansą na zorzę nad głową.
Krab królewski trafia do pułapek, a nie na żyłkę, więc należy do safari po kraby. Nasz najlepszy wybór to 1 047 zł.
Więcej szczegółów
Osiem wycieczek porównanych pod względem ceny, czasu trwania i ilości kraba na talerzu.
WerdyktOsiem uszeregowanych pod kątem jednej decyzji, z jasną odpowiedzią dla każdego typu podróżnego.
Jak to działaŁódź, pułapki, połów i posiłek, godzina po godzinie.
Tromsø czy KirkenesDwa miasta, dwa rodzaje safari i które z nich pasuje do wycieczki, którą już planujesz.
PosiłekIle dostajesz kraba, jak jest podawany i co łodzie gotują do niego dodatkowo.
Kiedy jechaćMiesiąc po miesiącu: noc polarna, zorza polarna, słońce o północy i lód.